BRAK SUROWCÓW

Kiedy gospodyni domowa o wadze 60 kg jedzie na zakupy samochodem ważącym ponad tonę i zużywającym 10-15 1 najwyższej jakości paliwa napędowego na 100 km, aby potem wrócić do domu z dwiema lub trzema torbami produktów żywnościowych, to nie można tego nazwać rozsądnym ko­rzystaniem z ograniczonych zasobów energii. Każdy Amerykanin zużywa dziś średnio energię odpowiadającą pracy fizycznej 500 niewolników. U Australijczyków przypadałoby na głowę około 250 takich „niewolników energetycznych”, u Europejczyków ponad 200, u mieszkańców Republiki Południowej Afryki – około 125. Może nam, obywatelom jednego z zachodnich państw przemysłowych, przekonanym, że bez stojącą nam do dyspozycji energii nie potrafilibyśmy już żyć, wystarczy po prostu zaznajomić się ze zużyciem energii na świecie, aby skorygować nasze bardzo jednostronne wyobrażenia. Obecnie każde­mu Amerykaninowi dostarcza się rocznie energii odpowiadającej spaleniu 11 ton węgla. Kanadyjczyk zużywa odpowiednio 9,5 tony. Trzecie miejsce zajmują Szwedzi i Czesi, zużywający 6,3 tony.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)