CHARAKTERYSTYCZNY ŚWIST

Czekałam długo, by usłyszeć chociaż charakterystyczny świst. Ciszę przerywało jednak tylko krakanie kruków krążących nad Małołączniakiem i niezbyt głośne szczekanie. Lisie, a może sarnie? T i udno rozstrzygnąć. Nie dziwię się, że wobec tych wrogów świstak zaszył się w jamie i udaje, że go nie ma. Zawód, jaki sprawił mi świstak, wynagrodziła w powrotnej drodze natura tatrzańska. Schodząc z Ciemniaka natrafiłam na najpiękniejszą wiosenną łąkę naskalną. Przytulone do kamieni kępy lepnicy o różowych kwiatach podobnych do dzikich goździ­ków mogą bezkarnie zamarzać i odmarzać. Umożliwiają im to specjalne substancje chemiczne. Opodal dębik ośmiopłatkowy – roślinka o białych kwiatach i ciemnozielonych listkach podobnych kształtem do dębowych – jest reliktem z epoki lodowej. Są też skalnice i pierwiosnki. Dorównujące urodą krokusom delikatne jaślinki o postrzępionych, różowo-fiołkowych płatkach.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)