MILIONY LAT WCZEŚNIEJ

Przenieśmy się połtora miliona lat wstecz. Całą środkową Polskę pokrywa płytkie jezioro, do którego wpadają rzeki spływające z niedawno wypiętrzonych Tatr i starych gór skandynawskich. Bałtyk nie istnieje, a całe połacie Morza Północnego, aż po ławicę Dogger Bank, są lądem zamieszkanym przez naszych przodków. Żyć nie umierać! Egzotyczna bujna roślinność: bursztynowce, winorośl, tulipanowce, dzikie wiśnie, śliwki królują w naszych lasach. Klimat jak na południu Europy. I zapolować jest na co: to pojawia się bóbr wielkości wołu nie bez racji zwany olbrzymim, to przemyka konik stenoński (przodek dzisiejszego), to zza drzewa wychyla głowę prajeleń o niepozornym praporożu. Tymczasem, niby niepostrzeżenie, ale w geologicznej skali czasu bardzo szybko, klimat się ochładza. Ciepłolubne rośliny wycofują się na południe. Podąża za nimi wymagająca ciepła leszczyna.

 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)