NA SPOTKANIE ŚWISTAKA

Krępa sylwetka pomaga przysto­sować się do zimnego klimatu, o wiele wolniej wypromieniowuje ciepło. Inne zwierzęta górskie, np. świstaki, mają też przysadziste sylwetki.Zaniechanie wypasu owiec w Tatrach przyczyniło się do zwię­kszenia liczebności kozic. Jest ich w tym rejonie już około 200. Coraz więcej mamy świstaków, a w przyszłości może i niedźwiedzie przestaną być rzadkością. Tatrzański Park Narodowy stwarza bowiem zwierzętom dogodne warunki. Reszta zależy od kultury ludzi, którzy odwiedzają Tatry.Świstacze świsty słyszałam pod Krywaniem. Zwierzęta ostrze­gały wtedy przed nadchodzącą burzą. Ba, gdybym zrozumiała ich nawoływania, nie najadłabym się strachu. Ale gdzie pójść, by spotkać świstaka oko w oko? Pan Podobiński doradza dwie trasy: niebieskim szlakiem z Hali Miętusiej przez Przysłop na Małołącz- niak i czarnym szlakiem z Doliny Pięciu Stawów Polskich na Kozi Wierch. Podobno blisko ścieżki przy czarnym szlaku mieszka sa­motnik. Podczas pierwszej wyprawy szczęście mi nie dopisało.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)