NAD BIEBRZĄ

W tych okolicach notuje się najniższe temperatury. Ale że dzień słoneczny i bezwietrzny, nie odczuwamy 20-stopniowego mrozu. Przypominają o nim tylko oszronione wąsy Pawła Koźniewskiego, szefa patrolu wchodzącego w skład wyprawy przyrodniczej Biebrzą . Posuwamy się na nartach w kierunku źródeł rzeki szukając śladów wydr.Tylko zimą można się zorientować, ile wydr żyje w-tej okolicy. Wiosną będzie tu zielone piekło – o znalezieniu śladów ani marzyć. Spotkać wydrę też niełatwo. Płochliwa z natury prowadzi nocny tryb życia. Największe szanse są właśnie teraz – w czasie pełni księżyca zwierzęta są najaktywniejsze. Zwłaszcza, że w lutym odby­wają się wydrze gody. W nocy słychać niesamowite wrzaski tych zwierząt. Na razie uwagę przyciąga główny nurt rzeki.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)