NAJGROŹNIEJSZE DLA DRZEW

Najgroźniejszy jest dla drzew i krzewów dwutlenek siarki. Umieszczamy więc gałęzie w szczelnie zamkniętych kabinach i na dnie każdej spalamy kawałek siarki. Wiatraczki równomiernie rozprowadzają gaz. Światła i wody mają gałązki pod dostatkiem, a jednak żółkną i na ogół giną. Niektóre klony, czerwony dąb, forsycja i bez czarny wyszły z tej próby zwycięsko. Musimy jeszcze sprawdzić, czy zniosą duże dawki pyłów, bo na przykład w Chorzo­wie na 1 kilometr kwadratowy spada rocznie 1250 ton pyłu.Miasta, fabryki, parki potrzebują nowych gatunków drzew i krzewów. Przybysze z dalekich krajów muszą się jednak u nas zaaklimatyzować, a trwa to nieraz dziesiątki lat. Stare, zagrani­czne drzewa i krzewy, które przeżyły niejedną „zimę stulecia”,dostarczają więc cennych nasion dla szkółek hodowlanych (mrozo­odporność jest dziedziczna).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)