PREZENTY LĄDOLODU

A co otrzymaliśmy w spadku po epoce lodowej ? Wszystkie nasze gleby, niemal wszystkie krajobrazy, Morze Bałtyckie. Gdyby nie inwazja lądolodu, nie byłoby Krainy Tysiąca Jezior. A i Tatry Wysokie zawdzięczają swoją urodę lodowcom, które pozostawiły „na pamiątkę” cyrki lodowcowe, a w nich jeziora (np. Morskie Oko), malownicze doliny wiszące, a nawet… piargi. Powstały też wówczas odmiany roślin odporne na mróz. „Dziećmi” epoki lodowej były nowe gatunki zwierząt, choćby nosorożec włochaty, jeleń olbrzymi o rozpiętości rogów około 3 metrów czy mamut. Wyginęły wprawdzie przed jej końcem, ale przez wiele lat stanowiły obiekt polowań naszych przodków. W ciągłych zmaganiach z nie sprzyjającymi warunkami, w wę­drówkach, walkach z innymi plemionami i polowaniach na zwierzynę rozwijały się nowe umiejętności ówczesnych ludzi. Co prawda w tamtej epoce człowiek, jak wszystkie inne gatunki istot, żył pod­dany prawom natury. A że nie mógł zrozumieć zjawisk przyrody, uczynił je przedmiotem kultu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)