PUSZCZAŃSKIE WSIE

Już sam wykup to niełatwa sprawa. Wsie puszczańskie to mozaika drobnych działek: trójkątnych i prostokątnych. Ba, trafiają się paski szerokości 6 metrów ciągnące się 3 kilometry. Przejęcie ziemi to dopiero początek. Nowe tereny trzeba zalesić, a raczej odnowić na nich pradawną puszczę. Takie nazwy miejscowo­ści jak Cisowe, Dąbrowa, Demboskie stanowią argument w dyskusji: jakie drzewa sadzić na wykupionych ziemiach. Rozmiary przedsię­wzięcia najlepiej charakteryzują liczby. Na 1 hektar zalesionej powierzchni przypada przeciętnie 14 tysięcy sadzonek. W roku 1978 posadzono ich w sumie 3 miliony 720 tysięcy. Plan na rok 1979 przewiduje zasadzenie 5 milionów 126 tysięcy sadzonek. Zebranie odpowiedniej ilości nasion nie jest sprawą prostą. A ważne, by materiał siewny pochodził z samej puszczy. Konieczność przygoto­wania olbrzymich ilości sadzonek spowodowała, iż w KPN zasto­sowano nową metodę uprawy sadzonek pod folią. Wydajność z 1 hektara takiej uprawy przewyższa 5-krotnie wyniki uzyskiwane w tradycyjnych szkółkach. Odpada też kłopotliwe pielenie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)