SPOSÓB MYŚLENIA

Przestawienie dotychczasowego sposobu myślenia będzie z pewnością rzeczą trudną, miejmy jednak nadzieję, że jest w ogóle możliwe. Jeśli nie zdołamy tego dokonać w najbliższym czasie, to znaczy w ciągu najbliższych pięciu czy dziesięciu lat, nasi „niewolnicy energetyczni” ze swymi odpadami, które jest o wiele trudniej usunąć niż ludzkie ekskrementy, wyrosną ponad nasze głowy i będą nas coraz bardziej zatruwać, by nas w końcu pewnego dnia opuścić, podobnie jak wymierająca generacja butlerów opuszcza zdegenerowane rody szlacheckie. Niewiele oszczędniej niż z energią obchodzimy się z surowcami. Wydo­byte surowce naturalne przetwarzamy na lodówki, butelki do piwa, gazety i nieprawdopodobne ilości luksusowych opakowań. Korzystamy z tego wszystkiego przez krótki czas, a potem wyrzucamy na hałdy śmieci albo spalamy w specjalnie do tego celu zbudowanych urządzeniach wytwarza­jących wysokie temperatury.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)