STAWIĆ CZOŁA PRZECIWSKAZANIOM

Aby stawić czoła wszelkim przeciwnoś­ciom aury, muszą te wielkie liście roślin tropikalnych być przy swoich rozmiarach maksymalnie lekkie, ale i maksymalnie wytrzymałe. Pogo­dzenie z sobą w konstrukcji wymogu lekkości i wytrzymałości stanowi trudny problem techniczny. Rośliny sobie z nim poradziły, a rozwiązanie – to zasada blachy falistej. Nawet cienkie arkusze blachy stają się – jak wia­domo – bardzo odporne na wyginanie, kiedy się je pofałduje lub zegnie w harmonijkę. Jak znacznie zwiększa się wtedy wytrzymałość, pokażę na przykładzie doświadczenia:Proszę wziąć zwykłą, cienką kartkę papieru maszynowego formatu A4 (210 x 297 mm) i złożyć wzdłuż w harmonijkę w odstępach jednego centymetra, tak aby otrzymać coś w rodzaju blachy falistej lub raczej „papieru falistego”. Nie pozaginana kartka papieru, podparta jak pomost po obu swoich węższych bokach i niczym pośrodku nie podtrzymana, zegnie się już pod własnym ciężarem (6 g), „papier falisty” w ten sam sposób podparty pozostaje całkowicie sztywny. Można go jeszcze dodatkowo obciążyć, a mimo to się nie zegnie. Na rycinie 9 wsparto taką złożoną w harmonijkę kartkę papieru z obu stron na kieliszkach do wina, a pośrodku wolno przerzuconej płaszczyzny długości 23 cm postawiono pełny kieli­szek wina o ciężarze 230 g. Papier udźwignął go bez trudu. Zdołałem nawet ciężar ten – stosując naczynie o kwadratowym dnie i boku długości 9 cm – podwyższyć do 700 g i dopiero wówczas kartka się załamała. Wytrzymałość kartki wzrosła więc stukrotnie, bez dodatkowej konstrukcji podpierającej.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)