Stereotyp budowlańca we współczesnym świecie

Niestety myśląc o budowlańcach zazwyczaj staje nam przed oczami obraz brzuchatego faceta z nieogoloną brodą. Innym znanym stereotypem jest gbur gwiżdżący z rusztowania na przechodzące dołem piękne kobiety. Kolejny z nich taki, że na budowie każdy dzień kończy się piciem, a pracownik budowy jest na wiecznym rauszu. Może i kiedyś tak było jednak w dzisiejszych czasach to uległo zmianie. Ze względu na ogromną konkurencję na rynku nie dość, że budowlańcy muszą dysponować fachową wiedzą i umiejętnościami. Dodatkowo niezbędne są im również umiejętności kontaktu z klientem. Gdy inwestor poczuje się obrażony może bez trudu zerwać umowę z wykonawcą i dodatkowo zażądać od niego odszkodowania za poniesione straty. Dodatkowo taki rozzłoszczony właściciel nowo powstającego budynku mógłby rozgłaszać wśród swoich znajomych niepochlebne opinie. W dobie wszechobecnego internetu i cyfryzacji groźba takiego zachowania rośnie jeszcze bardziej. Gdyby tak się stało liczba zleceń na pewno uległaby zdecydowanemu zmniejszeniu. Korzystając z tego firmy konkurencyjne przejęłyby rynek.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)