Z POMOCĄ PRZYPADKU

Z przykrego wypadku wyciągnęli naukę, że konieczne jest znalezienie wzorów bezpiecznych z punktu widzenia techniki lotu i ich gruntowne przebadanie. W technice takich wzorów nie było. Latami badał więc Igo Etrich anatomię i ruchy latających zwierząt. Przez długi czas odpowiednimi modelami — z uwagi na łatwość odtworzenia błon lotnych – wydawały mu się nietoperze. Wszystkie obiecujące plany ule­gły jednak w końcu rozbiciu z powodu zbyt skomplikowanych ruchów ich skrzydeł. Tak więc Igo Etrich zaczął szukać w przyrodzie sztywnego, nieruchomego szybowca jako wzoru dla swoich przyszłych modeli. Z pomocą przyszedł mu przypadek. Pewien niemiecki profesor, nau­czyciel z Hamburga Friedrich Ahlborn, odkrył właśnie niedoścignione właściwości lotne nasienia liany Zanonia macrocarpa i wyłożył ich zna­czenie dla budowy aparatów latających w pracy pt. Stateczność aparatu latającego. Praca ta wpadła w ręce Etrichowi. Niezwłocznie pojechał wraz ze współpracującym z nim Franzem Weisem do Hamburga, aby uzyskać od Ahlborna model nasienia i szereg cennych wskazówek co do sposobów dalszego udoskonalania stateczności.

Hej, mam na imię Dawid i witam Cię na moim blogu. Wpisy, które będę tu dodawał, bezpośrednio będą odnosiły się do tematu mieszkań. Serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)